Wydawnictwo [Ze słownikiem] wyszło naprzeciw wszystkim tym,
którzy chcieliby czytać w języku angielskim, ale nie mogą.
Nieważne jakie są powody. Podejrzewam, że nawet osoby będące
na poziomie podstawowym poradzą sobie z tym wyzwaniem.
A już na pewno, jeśli zaczną od pozycji dla dzieci.
Przeczytaj pełną recenzję →
Chcielibyście czytać w oryginale, ale ogranicza was znajomość
słownictwa? Może próbowaliście czytać po angielsku, ale
rezygnowaliście, bo ciężko było zrozumieć z kontekstu
nieznane wyrazy i przez to przyswajana treść nie była
czytelna lub sprawdzanie co chwilę nowych słówek w słowniku
was męczyło?
Ostatnio pojawiło się na to rozwiązanie, które moim zdaniem
jest prawdziwym książkowym wynalazkiem. Na rynek z przytupem
wkroczyło Wydawnictwo [ze słownikiem], które postanowiło
ułatwić czytanie zagranicznych powieści w oryginale.
Przeczytaj pełną recenzję →
Nie wiem co Wy o tym sądzicie, ale ja zakochałam się
w tych publikacjach od pierwszego wejrzenia.
Czytanie książek w oryginale jest marzeniem każdego
książkoholika, a jeśli nie jest, to powinno być.
Dzięki tego typu publikacjom język angielski nie odstrasza,
wręcz przeciwnie – przyciąga. Słówka na marginesie
zdecydowanie ułatwią czytanie.
Odwiedź stronę recenzenta →
Wydawnictwo to idealnie wpasowało się w lukę na rynku książki.
Przyznam, że brakowało mi podmiotu wydającego obcojęzyczne
książki, które są w Polsce raczej średnio dostępne.
Ja jestem zachwycona pomysłem i jego realizacją.
Przeczytaj pełną recenzję →
Moim zdaniem takie książki są świetnym rozwiązaniem
dla wszystkich osób, które uczą się angielskiego
lub dopiero zamierzają zacząć.
Nie jest to „bułka z masłem”, ale jeżeli ktoś naprawdę
przyłoży się do nauki w ten sposób, będzie zachwycony
wynikami! Ja jestem bardzo zadowolona z tych książek
i serdecznie Wam polecam spróbowanie tej metody nauki.
Przeczytaj pełną recenzję →
Książki Wydawnictwa [ze słownikiem] są świetnym rozwiązaniem
i alternatywą dla osób, które chcą czytać po angielsku,
ale boją się lub też zniechęciły się czytając pozycje
wydane w tym języku.
Ogromnym plusem wydawnictwa jest to, że wszystko znajduje się
w jednym miejscu. Nie trzeba wertować osobnych słowników
czy też korzystać z tych internetowych. Przejrzysta forma
książek pozwala na zrozumienie treści.
Przeczytaj pełną recenzję →
Po pierwsze, na marginesie każdej strony zawarte są
tłumaczenia słów, które mogą sprawiać problem czytelnikowi,
co zdecydowanie ułatwia szybkie zrozumienie tekstu.
Po drugie, bogaty zasób słów i form, które wystąpiły
w książce, pozwala na szybkie znalezienie słowa
w przypadku, gdy już nie pamiętamy jego znaczenia.
Po trzecie, słownik z najprostszymi słowami, tak tytułem
wstępu, na rozgrzewkę przed lekturą, to przynęta,
dzięki której mamy chęć podjąć wyzwanie czytania
w obcym języku.
Minimalistyczne okładki nie rozpraszają uwagi i zmuszają
do zwrócenia uwagi na to, co w książce istotne.
Subtelne różnice w barwach liter sugerują po jaki gatunek
literacki sięgamy. Całość to absolutna bomba, więc polecam.
Przeczytaj pełną recenzję →
wswiecieslow.blogspot.com
Na koniec – nie mniej ważna – szata graficzna. Genialna.
Ujednolicona, rewelacyjnie wygląda na półce, stonowana,
nieco przypominająca zeszyt ćwiczeń. Bo w końcu ta książka
ma być pomocą w nauce, czyż nie?
Mamy więc białe, śliskie miękkie okładki. Kolorystyka
dostosowana do poszczególnych gatunków: brązowy dla
„Mystery, Thriller & Suspense”, niebieski dla
„Literature & Fiction”, zielony dla „Children’s Books”,
fioletowy dla „Science Fiction & Fantasy” oraz różowy
dla „Erotica”.
Papier nieco szorstki, dobrze się po nim pisze ołówkiem.
Generalnie te książki są mega praktyczne i spełniają
swoją rolę od A do Z.